Gdzie znaleźć coś równie fascynującego jak opuszczone miasto? Niełatwe zadanie. Trudno jednak już nigdzie nie jechać, skoro widzieliśmy najciekawsze na samym początku :). Wybór tym razem padł na mazurskie bunkry i inne poniemieckie budowle- czyli śluzy Kanału Mazurskiego.
Łódź opuściliśmy o 23.00, dzięki czemu już o 6.00 rano mogliśmy obejrzeć śluzy w Leśniewie. Są one częścią Kanału Mazurskiego, planowanego jako połączenie Mazur drogą wodną z Bałtykiem. Ich budowa nigdy nie została dokończona- jedyną śluzą, która powstała w całości, jest Guja, ale tę zostawiliśmy sobie na inną wycieczkę, bo było nam nie po drodze :)
Na dużej śluzie jest zorganizowany mały park linowy; niestety minusem zwiedzania o świcie jest niedostępność tej atrakcji ;)
A wracając do tematu, odsyłam na stronę, gdzie Kanał jest w całości opisany dokładnie :)
Pokaż mad about journey spots na większej mapie
Pokaż mad about journey spots na większej mapie
0 komentarze:
Prześlij komentarz