
Nowa świecka tradycja tripowania w weekendy została zapoczątkowana przez wyprawę do Kłomina, aka Gródek. Wyjechawszy o 7.00 rano, już ok. 11.00 mogliśmy podziwiać oryginalną architekturę socjalistycznego blokowiska przemieszanego z postniemieckimi zabudowaniami. Co ciekawe, wiele domów stało dla nas otworem :) I to dosłownie.

Bloki stojące w szczerym lesie robią niesamowite wrażenie, tym bardziej że są to bardzo typowe budynki z wielkiej płyty, jakie można zobaczyć w prawie każdym większym polskim miasteczku i mieście. Tutaj, pozbawione szyb, a nieraz nawet ram okiennych, balustrad balkonowych, utopione w dziko rosnącej roślinności, wyglądają jak plan postapokaliptycznego filmu.

Wewnątrz wrażenie spustoszenia jest jeszcze bardziej wyraziste; brakuje dosłownie wszystkiego poza gołymi ścianami. Nie ma poręczy na klatkach schodowych, kabli, instalacji, rur, nie ma nawet framug- wszystko zostało rozszabrowane. Gdzieniegdzie nie ma nawet... stropów, a w jednym z budynków klatki schodowe pozbawione były schodów :) Natomiast na pewno nie można zarzucić administracji, ze na osiedlu brakuje zieleni :)

Na szczęście kiedy juz znudziło nas zwiedzanie miasta, w którym nic nie ma, mogliśmy odpocząć w kinie, na filmie o Leninie :) Frontową ścianę zdobi piękny fresk przedstawiający żołnierzy radzieckich w konfrontacji z matuszką Rassiją. Kino jest wyposażone w bardzo nowoczesny system klimatyzacji i posiada jedynie miejsca leżące, bo jedyne co można dziś tam oglądać to niebo :)

Naszą faworytką została jednak bezapelacyjnie szkoła. Sale są przestronne i przewiewne, można też wyjątkowo szybko przemieszczać sie między kondygnacjami- z tym że wyłącznie w dół :) Zaś z poddasza rozpościera się wyjątkowy, panoramiczny widok okolicy.

Żarty żartami, ale Gródek wywarł na nas niesamowite wrażenie, a że nie zdążyliśmy zobaczyć wszystkich atrakcji za pierwszym razem, po 2 miesiącach zawitaliśmy tam ponownie... ale o tym już innym razem.
Bardziej na poważnie o Kłominie można poczytać m.in. na
Wikipedii.Czy obecnie jest tam jeszcze cokolwiek do oglądania- nie wiem; rozbiórka miasta postępuje w zastraszającym tempie i niedługo z jedynego polskiego miasta-widma zostanie tylko wspomnienie... wielka szkoda.
cdn. :)
0 komentarze:
Prześlij komentarz