
Polanica Zdrój jest bezspornie jednym z najładniejszych polskich miasteczek, jakie miałam okazję oglądać. Najlepiej dowodzi tego fakt, że po przyjeździe z Pragi nie doznałam w Polanicy żadnego negatywnego szoku estetycznego :)

Miasto jest czyste, zadbane, i zagospodarowane przez kogoś z głową na karku. Mnóstwo zieleni, malownicza rzeczka płynąca środkiem miasta, ciekawe elementy architektoniczne (dużo oryginalnych fontann, mega szachy w parku), zadbane budynki- to wszystko składa się na super pozytywne wrażenie. Baza noclegowa jest ogromna, my znaleźliśmy fantastyczny pokoik dla czworga mimo że byliśmy tam w środku sezonu. Wokół miasta ciągną się natomiast śliczne trasy leśne, idealne na piesze lub rowerowe wycieczki. Podczas naszego pobytu las był dosłownie obsypany jagodami.... mmm mniam :)

Mimo ze mieliśmy jeszcze inne plany, poczuliśmy się w Polanicy tak dobrze, że spędziliśmy tam resztę naszego weekendu. Sporo czasu spędziliśmy na letnim torze saneczkowym- świetna zabawa i profesjonalnie zaprojektowana trasa.
Oficjalna strona Polanicy, na której uzyskacie więcej praktycznych informacji, znajduje się pod
TYM adresem.
Do Pragi i Polanicy dali się wywieźć: Mad, ThT, CorNick przez: Krisk8a i jego Mazdę :)
Pokaż mad about journey spots na większej mapie
0 komentarze:
Prześlij komentarz