Safari 18-19.04.2009.Chillout - Rewal i droga do Świnoujścia


Rewal. Być nad morzem i nie pójść na plażę? Niedopuszczalne. Nie zważając zatem na temperaturę odczuwalną bliską zeru, wzięliśmy koc i parawan i powędrowaliśmy obejrzeć zachód słońca.

Trudno mi coś o Rewalu napisać, bo odwiedziliśmy go, kiedy do sezonu było jeszcze daleko, więc generalnie świecił pustkami. Nie robił nawet wrażenia kurortu, poza obecnością licznych i ślicznych pensjonacików. Plaża wyglądała jak pustynia, pomijając bliskość morza oczywiście, tylko piasek tańczył na wietrze. Zimno niesłychanie, ale zachód zaliczyliśmy.


Pokaż mad about journey spots na większej mapie

Drugiego dnia wycieczki wyruszyliśmy w stronę Świnoujścia. Po drodze zajrzeliśmy do Trzęsacza, obejrzeć ruiny kościoła, ale zamiast tego zobaczyliśmy jakiś plac budowy - nie wiem, co oni tam wymyślili, ale cały teren wkoło ruin jest wybetonowany, może Trzęsacz miał kiedyś jakiś urok, teraz nie ma go w ogóle! Oby chwilowo... Nie zrobiliśmy tam nawet zdjęcia, bo nie było możliwości ani sensu...

Pojechaliśmy dalej na zachód, zobaczyć wyspy Uznam i Wolin, i muszę powiedzieć że są to naprawdę urocze miejsca, szczególnie wczesną wiosną, kiedy zieleń jeszcze ledwo ledwo. Jechaliśmy przez Woliński Park Narodowy, co tu dużo mówić - przepiękne lasy, jeziora, bogata fauna i flora. Niestety bloga nie było jeszcze wtedy na świecie - więc kręciliśmy głównie filmiki dla śmiechu, a materiał fotograficzny jest raczej poglądowy... Ale, na pamiątkę, taki sobie minipost :).


Pokaż mad about journey spots na większej mapie

4 komentarze:

  1. Szkoda, że nie byliście w czasie zimy, bo jest tam naprawdę niesamowicie www.rewal.net.pl/#panoramy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ to jeszcze nic straconego! :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewal Jest piękny, zobaczcie sami...
    http://www.rewal.net.pl/#video-rewal-strefa-slonca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, coraz więcej przemawia za tym, żeby tam koniecznie wrócić... i przywieźć więcej zdjęć :)

      Usuń