26.07.2009

Wakacje '09- Ujazd 18.07.2009. Zamek Krzyżtopór

Zamki zwiedzamy zazwyczaj przy okazji, jeśli są gdzieś po drodze lub w pobliżu. Do Krzyżtopora pojechaliśmy jednak z pełną premedytacją i co tu dużo pisać- jest to najpiękniejszy polski zamek, jaki widzieliśmy do tej pory.


Zamek jest w stanie ruiny, jest to jednak ruina pięknie zachowana. Sama budowla jest niespotykana, zaplanowana i wybudowana z rozmachem, posiada 4 wieże (jak pory roku), 12 sal (miesiace), 52 pokoje (tygodnie w roku), 365 okien (wiadomo...), 7 głównych bram (dni tygodnia).


Podobno prace nad budową zamku trwały dłużej, niż samo jego istnienie w pełnej krasie, dopóki nie został zniszczony przez Szwedów. Łączył funkcję obronną z cechami rezydencji, a powstała w ten sposób hybryda zdumiewa lekkością konstrukcji i finezją detali.


Ruiny paradoksalnie tętnią życiem, na dziedzińcu dostępne są różne atrakcje, jak turnieje, ogniska czy wystawy. Niezwykłym udogodnieniem dla turystów jest też możliwość rozbicia namiotu na terenie. Stwarza to niewątpliwie idealne warunki do obserwowania lokalnych duchów, które, jak każdy szanujacy sie zamek, Krzytopór też posiada.


Jeśli macie ochotę zwiedzić Krzyżtopór, poznać jego legendy lub wziać udział w zamkowych imprezach, TU znajduje się oficjalna strona, z której dowiecie się wszystkiego, a nawet więcej ;).
Rezydencję Ossolińskich w drodze w Bieszczady podziwiali Mad, Krisk8, ThT i CorNick.


Pokaż mad about journey spots na większej mapie

2 komentarze:

  1. To miejsce nie przestaje mnie zadziwiać. Lubię tam wracać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest zadziwiające. Ja też bardzo bym chciała kiedyś wrócić.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...