Przemyśla nie da się zwiedzić w jeden dzień. Nie da się i koniec. Ilość zamków, kościołów, wież w mieście i okolicach jest przerażająca :) Do tego dochodzi- oczywiście- Linia Mołotowa i Twierdza Przemyśl... Cóż, na dobry początek wybraliśmy po jednym obiekcie z każdego gatunku, ale następnym razem będziemy mądrzejsi.

Po przypadkowym zwiedzeniu kościoła udaliśmy się na Zamek Kazimierza Wielkiego. Nasza aktywność w tym miejscu ograniczyła się z racji dosyć późnej już godziny do wdrapania się na wieżę, skąd mogliśmy obejrzeć panoramę miasta, spacerku po dziedzińcu oraz 20-minutowej rozmowy ze sprzedawcą w suwenirach o tym, gdzie znajdują się najciekawsze bunkry i forty... No i tyle nas widzieli na Zamku.

Przedstawicielem
Linii Mołotowa w tej wariackiej wycieczce był odrestaurowany bunkier obok hotelu Gromada. Mieliśmy szczęście, że weszliśmy, bo normalnie o tej porze (tzn w środku tygodnia) jest zamknięty. Jego oficjalna nazwa to Kaponiera 8813; mieści się w nim bogata kolekcja eksponatów pozostałych po wojskach radzieckich. Jest zachowany w idealnym stanie, pozwala więc zobaczyć, jak naprawdę wyglądał bunkier w czasach wojny. Nie wymaga latarek, ponieważ jest oświetlony. Jeżeli wahacie się, czy warto go zobaczyć, może
TA stronka Was przekona :)

Jeśli chodzi o Twierdzę, wybór padł na fort XVIc Trzy Krzyze. Jest on dość dobrze ukryty w lesie, prowadzi do niego kilka ścieżek, ale wszystkie pod górkę :) Ciekawostką jest dobrze zachowana brama, zakończona naprawdę poważnymi kolcami, które zapewne mają jakieś fachowe określenie, ale ja go nie znam :) O wszystkich obiektach twierdzy można poczytać
TUTAJ.

Do Przemyśla na pewno jeszcze wrócimy, bo to co zobaczyliśmy, tylko rozbudziło nasze apetyty na więcej. Zimą można skorzystać z interesujących tras narciarskich, natomiast latem dostępny jest świetny tor saneczkowy! Niestety zgodnie z koncepcją całej wycieczki, zjechałam z niego tylko raz...
Pokaż mad about journey spots na większej mapie
Część kraju kompletnie mi nie znana. Niestety do południowo-wschodniej Polski jeszcze nie dotarłem.
OdpowiedzUsuńhttp://wdrogepetitek.blox.pl