21.04.2009

Mazurskie bunkry 14-15.06.2008. Śluza Leśniewo Górne


Gdy już obejrzeliśmy śluzę w Leśniewie Dolnym, wybraliśmy się do Górnego. Można tam dojść na piechotkę. To ok. 10-minutowy spacer przez las, wzdłuż kanału, łatwo trafić ;). 



Śluza w Leśniewie Górnym to jedna z najciekawszych śluz, które można oglądać współcześnie. To znaczy oglądać można zasadniczo wszystkie, ale nie każda ma:
  • park linowy,
  • orzełka, którego nie ma.
A ta ma.
Orzełka i park.


Starsza siostra śluzy w Leśniewie Dolnym historię ma tę samą, więc nie będę jej opisywać po raz drugi. Różni się natomiast tym, że została ukończona w 30%. Aczkolwiek różne źródła różnie podają - zapewne w zależności od tego, co uznamy za 100%. 


Po raz pierwszy byliśmy tam bladym świtem. Pusto, cicho, odludnie. 
Po raz drugi... świt już był bardziej południem, więc i ludzkiego czynnika było więcej. Śluza jest raczej lubianą atrakcją, z tego, co widać. Atrakcyjna sama w sobie, no i ten park...
Na zdjęciach ludzi nie ma, bo się o to staraliśmy ;).


Ta śluza to jedna z dwóch śluz, które mają współczesne życie. Z tym że Guja ma życie praktyczne, żyje po to, po co została stworzona. A Leśniewo Górne to śluza-luzak, można się na niej nieźle pobujać. Mamy tam do dyspozycji tyrolkę i swing. 


Na tę śluzę też ponownie zawitaliśmy w 2013. Z tego roku pochodzą zdjęcia, na których jest ładna pogoda, bo w 2008 niestety towarzyszył nam deszczyk. 


Na szlak śluzowy jeszcze powrócimy... Niebawem.


Pokaż mad about journey spots na większej mapie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...