29.11.2009

Łódź 08.06.2008. Kirkut

Jako że mamy obecnie martwy sezon :), a nie chciałabym skazywać mojego bloga na niebyt przez te kilka miesięcy, sięgnęłam do zdjęć archiwalnych. Może znajdę wśród nich miejsca, w które warto powrócić nie tylko wirtualnie :)



Na pierwszy ogień idzie łódzki cmentarz żydowski. Nie wiem dlaczego, ale zawsze lubiłam wędrować po cmentarzach, zwłaszcza po tych starych. Mają swój klimat. Odwiedzając kirkut, ten klimat należy jeszcze pomnożyć przez 5.



Teren cmentarza jest ogromny, i chodząc po nim można podziwiać zarówno zadbane, zabytkowe grobowce łódzkich fabrykantów, jak i zapomniane, zarastające zielenią macewy. Jedne i drugie sprawiają niesamowite wrażenie- te, poddajace sie zgodnie z żydowskim obyczajem działaniu natury wiele mówia o przemijaniu i małosci pojedynczego zycia; te zabytkowe- wiele o jego bardziej materialistycznych aspektach.




Jeśli są wśród Was miłośnicy nekropolii, polecam, polecam i jeszcze raz- polecam. I zapraszam do obejrzenia zdjęć, bo cóż mogłoby Was zachęcić bardziej- na pewno nie słowa. A jeśli zainteresuje Was temat, to o łódzkim kirkucie poczytacie sobie o wiele obszerniej TU.



W każdą pierwszą niedzielę miesiąca wstęp na cmentarz jest wolny, w pozostałe- kosztował 4 złote, nie wiem czy cena się zmieniła, ale nie sądzę żeby jakoś drastycznie :).




Kirkut zwiedzaliśmy w składzie: Mad, ThT, CorNick. Niestety, nie wszędzie zdążyliśmy dotrzeć będąc tam po raz pierwszy, bo wygnała nas MEGA burza z ulewą i gradobiciem. Chyba się komuś nie spodobaliśmy ;)


Pokaż mad about journey spots na większej mapie

7 komentarzy:

  1. Mad, ja bardzo lubię nekropolie.
    Na łódzkim kirkucie jeszcze nie byłam, ale jak będę w Łodzi to na pewno się wybiorę.
    Z pozdrowieniami,
    O.

    OdpowiedzUsuń
  2. Obiezy_swiatko, naprawdę warto zobaczyć łódzki kirkut- ale trzeba zarezerwować jeśli nie cały dzień, to na pewno kilka godzin.
    W Łodzi jest więcej cmentarzy wartych zwiedzenia, mam nadzieję ze uda mi się kiedyś je pokazać na zdjęciach.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo urokliwy ten cmentarz. Ale w nocy to bym chyba tam nie wszedł- zbyt gęsto i mrocznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już podczas burzy wrażenia są dosyć mocne. A nocą- nawet sobie nie wyobrażam ;) Musi być dosyć "spooky" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze Mad, niektore Twoje wpisy doskonale zatrybiają z moimi wspomnieniami. Łódzki cmentarzy żydowski to miejsce wprost niesamowite!!!
    Drugi taki cmentarz "wprost niesamowity" jest na Ogrodowej.
    Dzięki!!!
    viki_on_line

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się, Viki_on_line- cmentarz na Ogrodowej jest kolejnym cudownym łódzkim cmentarzem. Mam go tutaj w planach, bo warto go zobaczyć- potrzebuję tylko ładnej pogody na zdjęcia ;)
    Dzięki za odwiedziny, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny...bardzo lubię zwiedzać żydowskie cmentarze..

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...