Powtórka ze Skalnego Miasta w Teplicach :) Powody dwa:
-byliśmy zachwyceni tym miejscem podczas pierwszej wizyty i bardzo chcieliśmy pokazać je naszym znajomym,
-bardzo chcieliśmy, wbrew wszelkiej logice, zobaczyć śnieg w maju ;)
Bo śnieg zalega jeszcze dosyć grubą warstwą w najniższych rejonach przesmyku zwanego- jak widać nie bez powodu- Sybirem. Wysokie skały skutecznie osłaniają ziemię przed promieniami słońca. Dlatego nawet w dosyć ciepły dzień w Sybirze panuje mroźne powietrze.
Jak się okazało, trafiliśmy na sezon lęgowy sokołów, więc w parku pojawiły się dodatkowe obostrzenia dotyczące zachowania. Niektóre miejsca zostały zamknięte dla zwiedzających, a w innych wprowadzono nakaz zachowania ciszy.
Skały stoją niezmiennie, tak jak stały :) W porównaniu do wizyty wrześniowej, oprócz śniegu krajobrazy różniły się zdecydowanie odcieniami zieleni- ta majowa jest tak świeża, że nawet w pochmurny dzień wszystko wygląda jak skąpane w słońcu :)
Opis poprzedniej wyprawy znajduje się TUTAJ, wraz z kilkoma bardziej praktycznymi informacjami.
Tym razem na liście obecności odhaczyli się: Mad, Krisk8, Arek, CorNick, Kacha, Królik.
Pokaż mad about journey spots na większej mapie





Podoba mi się tam :)
OdpowiedzUsuńNam też, Petitku :) Pewnie jeszcze tam wrócimy :)
OdpowiedzUsuńJestem za ;)
OdpowiedzUsuń