28.08.2010

Porąbka 04.08.2010. ZDWS HPR Porąbka-Kozubnik



Tajemnicze skróty w tytule posta oznaczają Zespół Domów Wypoczynkowo-Szkoleniowych Hutniczego Przedsiębiorstwa Remontowego. Więc jest tylko jedna opcja, żebyśmy tam trafili. Oczywiście, ośrodek jest OPUSZCZONY :)



W czasach świetności kurort stanowił właściwie małe samowystarczalne miasteczko z własnym ujęciem wody, systemem zasilania, kadrą medyczną. Na terenie znajdowały się baseny, sauny, sale konferencyjne, sceny... wszystko urządzone z wielkim rozmachem, totalnie bez gustu ale na bogato. Dziś z całego tego przepychu można podziwiać tylko istną paradę tapet na ścianach poszczególnych pomieszczeń- złote, welurowe, wytłaczane i wszelkie najpiękniejsze jakie tylko można było w czasach ostatniego remontu ;) No i jeszcze mozaiki- na ścianach, na podłogach, kasetony na sufitach i kafelki w każdej łazience. Tyle zostało z ośrodka, w którym ulokowano niegdyś grube, grube miliony złotych. 




Kurort składał się z kilkunastu budynków hotelowych, z których największe wyzwanie stanowi widoczny z daleka wieżowiec Kiczora, bodajże ośmiopiętrowy, z dwiema windami (po których zostały tylko szyby) i z panoramą okolicy, jeśli ktoś odważy się wejść na sam dach po schodkach zawieszonych nad przepaścią ;). Oprócz nich na terenie znajdowały się także budynki gospodarcze i usługowe, nazywanie kurortu małym miasteczkiem nie jest więc wcale przesadzone. Jego zwiedzenie spokojnie może stanowić zajęcie na cały dzień, a gdyby jednak pozostał jakiś niedosyt, w pobliżu jest góra Żar z elektrownia wodną.


Jest to jeden z największych opuszczonych obiektów, w jakich byliśmy do tej pory- może się z nim równać tylko Gródek i Wistom w Tomaszowie. Jest też niestety bardzo zdewastowany. Były podobno podejmowane próby ratowania obiektu, ale zakończyły się fiaskiem. Pod TYM adresem można obejrzeć świetny filmik pokazujący Kozubnik w czasach świetności oraz jak te same miejsca wyglądają współcześnie. Poczytać co nieco można na Wiki.



Śladami syna Breżniewa i innych dygnitarzy wypoczywających w Porąbce podążali: Mad, Krisk8, Aga, ThT, Dora i Zava ;)


8 komentarzy:

  1. Ale niesamowite miejsce. Pierwsze skojarzenie, to idealne miejsce na sesje zdjęciowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tu się zgodzę z kolegą. Wprost idealne miejsce na sesje, oraz... na dobrą grę painball. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam, teren jest naprawdę niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda to miejsce kolorowymi kulkami pociaptać

    OdpowiedzUsuń
  5. Paintball tam to grzech... jedynie ASG ;]ale bez piro

    OdpowiedzUsuń
  6. Kozubnik na wszystkich robi wrażenie. :)

    Pozdro. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ci chuju dam paintballa !!!

      Usuń
    2. Uprzejmie proszę o trochę kultury w wypowiedziach oraz o zamieszczanie ich pod tym komentarzem, którego dotyczą. BTW, paintballu w takich miejscach też nie popieram.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...