Jastarnia 18.08.2011. Lot nad Helem



Jednym z punktów obowiązkowych naszego programu wycieczki był lot turystyczny nad Helem. To tak w ramach oswajania mojego lęku wysokości ;) . O mały włos moglibyśmy polatać sobie tylko w marzeniach, ale na Dream Team nie ma mocnych- dla nas i pilot zawróci z połowy drogi do domu, i grupa się uzbiera za trzy dziewiętnasta, i nawet specjalnie dla nas Jastarnia przygotuje komitet powitalny z kwiatami... w ryjkach:)




W Jastarni są możliwe loty kilkoma samolotami; my wybraliśmy Antonowa 2 zwanego też Antkiem lub pieszczotliwie kukuruźnikiem. Jego trasa lotu to zgrabna ósemeczka nad Mierzeją Helską, trwająca ok. 10 minut. Widoki są rewelacyjne; z góry widać i bunkry na helskich plażach, i wypłycenia na Zatoce Puckiej, i bogatą linię brzegową półwyspu, i wiele innych pięknych elementów. Piloci dbają też o to, żeby pasażerowie nie nudzili się zbytnio w czasie tak długiego przelotu ;) Kilka subtelnych ruchów sterem zapewnia przyjemny strzał adrenalinki.


Loty widowiskowe oferowane są w wielu miejscach Polski, ten jednak jest wyjątkowo wart uwagi ze względu na lokalizację. Mierzeja Helska jest bardzo wdzięcznym obiektem do obserwacji odgórnej.


Na pokładzie odliczyli się: Mad, Krisk8, Koteksony, dwóch pilotów i reszta załogi, której serdecznie dziękujemy za pojawienie się na 3 minuty przed zamknięciem lotniska ;)


Pokaż mad about journey spots na większej mapie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz