Widok, który codziennie widuje się z okna, może nabrać całkiem nowego znaczenia w nieoczekiwanym otoczeniu. Ten pojazd znaleźliśmy totalnie przez przypadek, ale gdy już wyłapaliśmy go kątem oka, musieliśmy przyjrzeć się bliżej.
Wagon tramwajowy, stojący na dawnej pętli (po łódzku "krańcówce" :)) w Podgórzynie, jest pomnikiem ku czci dawnej dolnośląskiej sieci tramwajowej, mającej połączyć Jelenią Górę z pobliskimi uzdrowiskami. Pierwotnie, tramwaje kursujące na jeleniogórskich trasach miały napęd gazowy, jednak kilka spektakularnych wybuchów paliwa przeniosło zainteresowanie na napęd elektryczny. Od tego momentu datuje się rozkwit sieci połączeń tramwajowych w regionie.
od 1960 roku monarchię przejęły autobusy i tramwaje powoli i z godnością odeszły do lamusa. W okolicach Jeleniej Góry można jednak odnaleźć wiele reliktów dawnej sieci tramwajowej, a wśród nich stojący w charakterze pomnika na dawnej pętli "Pod Skałką" wagon N5, który mnie osobiście przypomina czasy, kiedy razem z Babcią jako 6-letnie dziewczątko jeździłam na działkę na Brus.
TU więcej na temat historii karkonoskich linii tramwajowych.
Pokaż mad about journey spots na większej mapie
Pokaż mad about journey spots na większej mapie



Mad, ja uwielbiam stare tramwaje! :) Ten jest piękny.
OdpowiedzUsuńA co do krańcówki, to czy nie ma jeszcze jednego słowa na pętle u Was? Miałam na studiach dwie Łodzianki i one używały innego słowa, mam na końcu języka i nie mogę sobie przypomnieć.
Pozdrawiam!
O.
Obieżyświatko, każdy łodzianin mówi krańcówka :) Oczywiście inne określenia też się zdarzają, ale krańcówka jest do szpiku kości łódzka :) A stare tramwaje też uwielbiam, u nas czasami zdarzają się okolicznościowe parady, jest też linia turystyczna w sezonie letnim, i zawsze miło popatrzeć na te wiekowe wehikuły :) N5 też się zdarzają. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńI ja pamiętam te tramwaje z drewnianymi ławkami w środku. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńviki