08.03.2012

Szklarska Poręba 24.09.2011. Szrenica



Gdy trzeciego dnia naszego pobytu w Szklarskiej Porębie ujrzeliśmy za oknem krystalicznie czyste powietrze i bezchmurne niebo, decyzja była natychmiastowa: trzeba dostać się na szczyt wysokiej góry i podziwiać panoramy. I tak oto znaleźliśmy się na Szrenicy.


Wytrawni wędrowcy zapewne spojrzą ze wzgardą na fakt, ze pod górę wjechaliśmy na wygodnej kanapie, a na pieszy odcinek wyznaczyliśmy sobie zejście. No cóż, trudno- nam się podobało ;)


Szrenica jest górą wyjątkowo malowniczą z kilku przyczyn. Po pierwsze, utworzona jest z granitu, którzy tworzy na jej zboczach liczne rumowiska oraz grupki skalne- wśród nich łatwo rozpoznawalne Końskie Łby, położone blisko szczytu, które mnie osobiście przypominają olbrzymiego skalnego żółwia. Na szrenickich szlakach mijamy także Trzy Świnki, Kukułcze Skały i wiele innych formacji. 


Po drugie, granitowe gołoborza Szrenicy porośnięte są bardzo charakterystyczną i specyficzną dla tego rejonu roślinnością, tworzącą krajobraz odmienny od zboczy karpackich, nieco egzotyczny, a wczesną jesienią mieniący się prawdziwą feerią barw. 



Aż do wysokości Hali Szrenickiej szlak prowadzi wśród niskiej, karłowatej roślinności, dzięki czemu z każdej strony otaczały nas niesamowite widoki na sąsiednie góry, przełęcze, kotły i rumowiska. Poniżej szlak wchodzi w las i widoki nie są już tak spektakularne. Ostatni odcinek to dość strome i monotonne zejście po utwardzanej dróżce. Którymi dokładnie szlakami schodziliśmy, niestety już nie pamiętam, chociaż w terenie odtworzyłabym naszą trasę bez problemu :)
(Edit: schodziliśmy zielonym szlakiem, tzw. Mokrą Drogą, a potem szlakiem żółtym do Marysina ;) Mapa się kłania :))


Jeśli będziecie planować kiedyś własną wyprawę na Szrenicę, opisy i schematy szlaków znajdziecie m.in. na tej stronie




Egzotykę na własnym podwórku podziwiali Mad i Krisk8. 


Pokaż mad about journey spots na większej mapie

1 komentarz:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...