Poznań nocą. 18.02.2012



Powiedzieć że zwiedziłam Poznań, byłoby sporym nadużyciem. Raczej go liznęłam. Muszę jednak przyznać, że jest on jednym z najładniejszych polskich miast, nawet po zmroku. O Łodzi nie da się tego niestety powiedzieć. Jednak mimo wszystko wolałabym wrócić tam za dnia i zobaczyć to wszystko w blasku słońca :) Zresztą, kto nie widział koziołków, nie widział Poznania, więc tak czy inaczej stolica Wielkopolski jest do powtórki.


Mój krótki czas wolny, jaki miałam podczas całego wyjazdu, spędziliśmy na Starym Rynku. Jest to bardzo urokliwe miejsce, pełne zabytkowych kamieniczek; w środkowej części stoi słynny renesansowy ratusz z koziołkami, a wkoło ulokowane są fontanny i pomniki, m.in. niedawno ocalony od zagłady kat. 


W poszukiwaniu jakiejś przytulnej restauracji zahaczyliśmy o kościół farny- piękny przykład polskiego baroku, wraz z przylegającym kolegium jezuickim. Ostatnio często bywam w kościołach (w celach turystycznych)- poznańska fara jest zdecydowanie jedną z najładniejszych i bogato zdobionych budowli sakralnych, jakie miałam okazję zobaczyć. 



Ciekawa jest historia organów farnego kościoła: zaprojektowane przez wybitnego saksońskiego organmistrza były budowane przez cztery lata, by zastąpić dotychczasowy, niewielki i mocno awaryjny instrument. Słyszałam też o pewnej legendzie o tajemniczej damie w czerni, ukazującej się co jakiś czas w pobliżu organów- podobno jest to duch hojnej ofiarodawczyni, ale jakoś sceptycznie podchodzę do tej legendy; pierwszy raz słyszę o duchach w kościele. Ale może się nie znam :)


Wymyślić hasło reklamowe promujące Poznań jest trywialnie prostym zadaniem :) Ja jednak potwierdzam: Poznań jest wart poznania :)


Poznawali się: Mad, Krisk8 i Arek.





Pokaż mad about journey spots na większej mapie

7 komentarzy:

  1. Fajnie ogląda się u kogoś swoje miasto:) Tym bardziej, że ostatnio rzadko mam przyjemność widzieć Poznań po zmroku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety Poznań znam z przejazdów pociągiem. Jakoś mi się nie udaje odwiedzić tego miasta, a ono takie piękne.
    Pozdrawiam Mad!
    O.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie wybrałbym się na taki wieczorny spacer uliczkami Poznania. Piękne miasto.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny wpis z fantastycznymi zdjęciami. Chętnie odwiedziłbym to ładnie zareklamowane miasto. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ryneczek robi wrażenie właśnie wieczorem i dość zaskakujące położenie farnego kościoła. Zaskakujące bo w wąskim przejściu jako jeden z budynków przy ciasnej uliczce to kościół - a ten do małych nie należy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia i opis. Nigdy nie byłam w Poznaniu. Awaryjne lądowanie na poznańskim lotnisku się nie liczy. Pozdrawiam.
    Viki

    OdpowiedzUsuń