20.10.2012

Kazimierz Dolny 20.05.2012. Zamek Janowiec



Zamek w Janowcu nie jest może najbardziej imponującym zamkiem, jaki oglądaliśmy podczas naszych podróży, ale jest mimo tego wart zobaczenia. Chociażby ze względu na charakterystyczne, biało-czerwone pasy zdobiące otynkowane mury - wzór niespotykany na innych zamkach.




Sam zamek jest jak na razie dość skromny jako atrakcja turystyczna. Większa jego część jest nieudostępniona do zwiedzania i wciąż wymaga prac konserwatorskich. Poza otwartym dziedzińcem turyści mają wstęp tylko na krużganki skrzydła wschodniego, skąd rozciągają się całkiem ładne widoki na okolicę, oraz do budynku mieszczącego ekspozycje oraz rekonstrukcje zamkowe.




Rekonstrukcje z różnych epok istnienia zamku to zresztą kawał świetnej roboty - pokazują poszczególne stadia rozbudowy zamku i zachodzące przy okazji różnice w stylu architektonicznym, materiałach i funkcjonalności budowli.




Pierwsze zabudowania zamkowe powstały na wzgórzu w XVI wieku z inicjatywy Jana Firleja. Był to budynek typowo obronny, wzmocniony bastejami, co było w tamtych czasach dość nowatorskim rozwiązaniem i zainspirowało wielu późniejszych okolicznych budowniczych. Z czasem funkcja obronna straciła na znaczeniu na rzecz funkcji mieszkalnej, co oczywiście zaowocowało rozbudową zamku i położeniem większego nacisku na elementy ozdobne. Zamek kilkukrotnie zmieniał właścicieli, przeszedł m.in. przez ręce Tarłów. Lubomirskich, Osławskich. Ostatnie rody nie były jednak w stanie utrzymać potężnej budowli i zamek stopniowo popadł w ruinę. W XIX ceglane mury zamku były traktowane jako skład surowca. Wiele zniszczeń spowodowały także wojny światowe.



Nowego właściciela zamek doczekał się dopiero w 1931, kiedy został zakupiony przez Leona Kozłowskiego. Kozłowski przez blisko 50 lat opiekował się zamkiem, wykonując drobne remonty, i przede wszystkim chroniąc obiekt przed dewastacją. Następnie zamek został odsprzedany Muzeum Nadwiślańskiemu i od tej pory trwają prace mające na celu przywrócenie chociaż śladu dawnej świetności.
W pobliżu zamku do obejrzenia są również: dwór z Moniak, pochodzący z XVIII wieku, w którym obecnie mieści się stała ekspozycja przedstawiająca wnętrza domów ziemiańskich...


... oraz zabudowania gospodarcze z tego samego okresu i regionu: stodoła, spichlerz i lamus. Tworzą one mini-skansen, w którym można oglądać wystawę etnograficzną prezentującą typowy tryb życia lokalnej ludności (rybołówstwo, transport wodny, rzemiosło). Do skansenu można wejść z biletem z zamku.



Zamek w paski zwiedzili Mad i Krisk8.
źródła: 1, 2.


Pokaż mad about journey spots na większej mapie


7 komentarzy:

  1. Taki prosiaczek :)
    Paski ułatwiające trafienie w mury podczas mgły.
    Ewentualnie ktoś miał pomysł na "zamek - latarnię morską" dla żeglugi wiślanej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie byłam w Kazimierzu Dolnym. Za każdym razem, kiedy jestem w Polsce i planujemy zwiedzanie, Kazimierz i okolice jest obecny w naszych planach. Jednak jeszcze tam nie dotarliśmy. A z tego co widzę to warto.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam, ze warto - wybierzcie się koniecznie. Bardzo przyjemne miejsce na wypad we dwoje, a także większą grupą - w każdym przypadku jest tam co robić :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Faktycznie drugiego takiego cudaka z elewacją w biało-czerwone paski nie ma. Twórczość ludowa nie ma granic :) A poza tym zwiedzić warto. Polecamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz pasków widać jeszcze zarysy postaci, chyba rycerzy - to jest jeszcze bardziej cudaczne :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Cieszę się że aż tyle zdjęć z Kazimierza można tutaj zobaczyć.
    Często bywałem w KAzimierzu, ale to dawne lata. Dobrze jest jednak powspominać.
    Polska jest piękna, nie mo o czym mówić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jeśli chodzi o piękno i zróżnicowanie krajobrazu, Polska jest naprawdę bogata :) Pozdrawiam!

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...