Dolny Śląsk Majowy. 2. 05. 2013 Pałac w Bożkowie



Mój ulubiony temat: państwo polskie i jego zabytki. To oczywiście był sarkazm. Niestety.



Tak, wiem, zabytki na Dolnym Śląsku są niemieckie, nie polskie. Ale gdyby cała Europa miała podobne podejście do tematu, to niewiele byłoby na jej terenie do oglądania; wszak w historycznym tyglu powinno już zniknąć jakieś 80% cudów, które Stalin kreśląc na mapie przypadkowe linie wyrzucił z ojczystych terenów...




Pałac w Bożkowie jest cudem. O którym większość turystów (i powsinogów, takich jak my) nie ma pojęcia, bo i nie ma po co. Ponieważ pałac wybudowany przez hrabiego von Magnis w XVI wieku jest... zamknięty na trzy spusty. I zapomniany. Przez boga i ludzi.


Podobno... Podobno pałac można zwiedzić, jeśli znajdzie się odpowiednią osobę. My szukaliśmy jej po całej wsi, i nic. Można zatem obejrzeć pałac z zewnątrz, i pomarzyć sobie o tym, co może być w środku.




Jak myślicie, czy cokolwiek usprawiedliwia Taki stan rzeczy? Bo dla mnie - nie. Nie, bo w Częstochowie stawia się wyrąbany w kosmos pomnik papieża, który jest bardziej podobny do Pudziana, niż do Wojtyły, i który jawnie naigrawa się ze słów Jana Pawła II, który powiedział "Nie stawiajcie mi pomników, módlcie się za mnie". Bo wydaje się unijną fortunę na rzeczy niepotrzebne nikomu, jak... a zresztą, nie mnie to oceniać, co komu potrzebne. A zabytki giną w oczach.




I szlag mnie jasny trafia za każdym razem, gdy widzę coś takiego. I nie przestanie trafiać. Bo właśnie TYM wystawiamy sobie świadectwo jako narodowi. I za TO wstydzę się, że jestem Polką. Bo to wstyd, Polsko. Wstyd przed całą Europą. Shame, shame on us.



Wstydzili się za naród polski.... albo pominę milczeniem nasze imiona....


Pokaż mad about journey spots na większej mapie

5 komentarzy:

  1. Odpowiedzialnym za taki stan tej perły należy drzeć żywcem pasy z grzbietu i polewać jodyną. Idealne miejsce na połączenie hotelu dla wysokobudżetowców, hostelu dla szaraków i jeszcze działalności kulturalnej typu bractwa rycerskie, organizacje miłośników kultury tamtych czasów, które 1. przyciągałyby gości hotelu i hostelu, 2. dawałyby właścicielowi odpis za darowiznę rzeczową - takie stowarzyszenia są z reguły SPP, więc można wpisać darowiznę na wysoką kwotę i sobie odliczać.
    Ale nie, niech się rozsypie. Ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać potencjał jest, nie ma... pomysłu? Chęci? Bo brak funduszy to słaba wymówka...

      Usuń
  2. Przyznam, że nie miałam pojęcia o istnieniu tego pałacu. bardzo mi przykro, że widzę go w takim stanie i nikt się nim nie zajmuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, przykro, tym bardziej że wnętrza są podobno fascynujące i nawet udostępnienie tego obiektu do zwiedzania za opłatą byłoby lepszym pomysłem niż zamknięcie na głucho...

      Usuń
  3. Jeśli nie znajdzie się w najbliższym czasie jakiś odpowiedzialny inwestor, ten wspaniały zabytek zupełnie popadnie w ruinę... Nadal jednak można oglądać Pałac w Bożkowie z lotu ptaka http://www.polskazdrona.pl/palac-w-bozkowie-54.html

    OdpowiedzUsuń