07.12.2013

Paryż 25.05.2013. Wieża Eiffla



Nie mam najmniejszego zamiaru pisać, kiedy, kto, dlaczego i za co postawił w Paryżu żelazną wieżę. Przecież to byłby najprawdziwszy truizm :).
Zamiast tego tematem dzisiejszej rozprawki będzie: "Ja i wieża Eiffla".


Moje pierwsze wspomnienia związane z rozkraczoną żyrafą zaczynają się... u dziadków na telewizorze, gdzie stała fascynująca miniaturka tajemniczej budowli z tajemniczego, odległego kraju. Pasowała jako szponiasta nakładka na palec i jako fikuśny kapelusik dla niektórych lalek, a poza tym miała przyjemny ciężar, smukły kształt i pachniała mieszanką metalu, kurzu i tytoniu. Często więc trafiała w moje małe łapki i śmiało mogę powiedzieć, że była pierwszą słynną budowlą, jaka zaistniała w mojej świadomości wraz z nazwą i lokalizacją: Wieża Ajfla, Paryś ;).


Trzydzieści lat później (omg, jak to brzmi :D) ujrzałam ją wreszcie na żywo. Najpierw nieśmiało wyłaniała się nam zza budynków. Pierwsze kontakty z nią mieliśmy z placu de la Concorde; później mijaliśmy ją nieraz kilka razy dziennie, to z jednej, to z drugiej strony, na tle rozmaitym, pod rożnym kątem, we dnie i w nocy, obejrzeliśmy ją z dachu galerii Lafayette i z Łuku Triumfalnego, by w końcu, dnia ostatniego, stanąć w kilometrowej kolejce po bileciki...

Widok z wieży na Pole Marsowe

Moja opowieść byłaby niekompletna, gdybym nie wspomniała o tym, że myśl o wjeździe na samą górę żyrafy towarzyszyła mi każdego dnia. Wjeżdżać? Nie wjeżdżać? A może ją zamkną i nie będę musiała? Ale jeśli nie wjadę teraz, to kiedy? Będę pluć sobie w brodę za każdym razem, gdy zobaczę jej zarys - a zarys wieży Eiffla widuje się przeciętnie raz dziennie w rozmaitych wariacjach i stylistykach, więc moje życie zamieni się w pasmo wstydu :)


Wjechałam. Na górze wcale nie jest tak strasznie. Wysokość blisko 300 metrów sprawia, że lęk wysokości staje się na tyle abstrakcyjny, ze można go ogarnąć :) A widok z górnego tarasu... zapiera dech. Wiatr, który wieje na tej wysokości, również.


Czy Wieża Eiffla jest piękna, czy szkaradna - rzecz gustu. Powinna spodobać się fanom steampunka i industrialu; wielbiciele klasycyzmu mogą mieć z nią problem. Ja jestem raczej fanką steampunka i industrialu ;). No i wieża nocna - to całkiem inna bajka. Przepięknie oświetlona, zyskuje całkiem nową urodę i nie wierzę, żeby od tego widoku ktokolwiek odwracał się z obrzydzeniem. 


Paryż wzdłuż, wszerz i wzwyż przemierzali M i K. 


Pokaż mad about journey spots na większej mapie

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. A dziękuję, to głównie zasługa Krisk8'a :)

      Usuń
  2. Z wieży Eiffla zawsze są wspaniałe widoki i chętnie jadę na górę choć mam lek wysokości, bo warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, warto. Widoki są fantastyczne, widać ogrom miasta i zamysł zabudowy, który w Paryżu jest tak wyrazisty, jak w mało którym wielkim mieście.

      Usuń
  3. Tak, jest piękna i za dnia i w nocy. A oglądałaś spektakl z rozbłyskującymi lampkami? Robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, udało mi się dwa razy obejrzeć migoczącą iluminację :) Niezwykły widok. Niestety ani zdjęcia, ani nawet filmiki nie oddają zupełnie tego efektu.

      Usuń
  4. Doskonały przykład sztuki - całkowicie bezużyteczna sterta ponitowanych kształtowników - jednak gdy już powstała jej brak był by odbierany jako niemożliwe do wycenienie zubożenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, sztuka rządzi się własnymi prawami ;)

      Usuń
  5. Jeszcze nigdy nie udało mi się wjechać na Wieżę. Ale za to dwa razy miałam tyle energii, że weszłam na własnych nogach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Nas też nęciły schody i jeśli jeszcze kiedyś znajdziemy się pod wieżą, to chyba wybierzemy właśnie tę drogę :)

      Usuń
  6. A tak na marginesie - to słyszałem podobno wyleciała w powietrze, jednak wieści o jej zgonie wydają się mocno przesadzone ;-)

    https://www.youtube.com/watch?v=Fp4CR2HcHLQ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zapomniałam wspomnieć że to bohaterka wielu historii filmowych, bo nazwać ją scenerią - to za mało :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...