25.10.2015

Witaj, Serbio! 28.05.2015. Cerkiew Świętych Apostołów Piotra i Pawła



Jeszcze przez chwilę pozostaniemy w klimatach cerkiewnych, ale jeśli ktoś czuje się znużony monotonią ostatnich wpisów - spokojnie, już wkrótce udamy się w stronę okręgu Zlatiborskiego, gdzie krajobraz urozmaicą nam wieże minaretów.
Ale zanim tam, zajrzymy jeszcze do najstarszej cerkwi, jaka zachowała się w Serbii w stanie nienaruszonym od czasów swego powstania. Jest to niewielka cerkiew pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła, położona na wzgórzu Ras, w pobliżu miejscowości Novi Pazar. Została założona w IV wieku.



W IV wieku. Ta informacja robi wrażenie. Cerkiew też.


Surowe, kamienne wnętrze. Chłód i mrok. Ciasne wejście na galerię, z której pięknie widać całość od środka.



Powiem wam, że o ile łatwo było wrócić z Grecji, czy nawet z Rumunii i wyszukać w necie info na temat odwiedzonych miejsc, by potem je olać i na blogu pisać o jakichś totalnych głupotach... Z Serbią nie jest tak łatwo.
Serbia wydaje się taka oczywista, łatwa i przystępna, a potem okazuje się, że access denied... To całkiem, jak z niektórymi ludźmi.


Zwykle nie podpieram się nie swoimi fotami, ale jakoś nie udało nam się zrobić ładnego zdjęcia poglądowego tej cerkwi z zewnątrz. Dlatego w drodze wyjątku pożyczam jedno z Wikimedii

Autor: Pavle Marjanovic
A z takich ciekawostek okołowycieczkowych, niewielu obiektów musiałam się tak naszukać na Google Maps, jak tej cerkiewki. OMG. Podchodziłam do tego z siedem razy. Almost lost my hope. But never lose hope! Oto i ona na Google Maps.

8 komentarzy:

  1. IV wiek, niesamowite, że dotrwała w tak doskonałym stanie. Serbia zaskakuje na plus. A jeśli chodzi o cerkwie, to chyba nigdy mnie się nie znudzą.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serbia może nie jest oczywista, jeśli chodzi o destynację turystyczną, ale można w niej odkryć prawdziwe perełki.
      A cerkwie, oj tak, mają w sobie coś, co nakłania wejść do każdej kolejnej, jaka pojawia się na naszej drodze...

      Usuń
  2. Ciężkość i monumentalność - pierwsze słowa, które mi się nasuwają po obejrzeniu zdjęć...
    Co nie znaczy, że nie chciałabym zobaczyć tego miejsca...bo chciałabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę lekkości nadaje tej bryle rozmiar - cerkiewka jest tak naprawdę nieduża. Trochę sprawia wrażenie świątyni krasnoludzkiej... przez co jest jeszcze bardziej niesamowita.

      Usuń
  3. Mnie się cerkwie nie nudzą.:) Jakoś wolę ich ich przysadzistość od strzelistości minaretów.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cerkwie jednak bardziej swojskie... Wśród minaretów można już poczuć się bardziej obco :).

      Usuń
  4. Wlałaś mi wina w kielich moich romańskich tęsknot...
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry romanizm nie jest zły... to samo dotyczy wina... ;)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...