13.12.2015

BiH 31.05.2015. Jajce



Dopiero co opublikowałam wpis o Suboticy, a tu nasza podróż przez Bałkany... dobiegła końca.
Przynajmniej na razie.




Ale jeszcze Jajce. Nieduże miasteczko w BiHercegowinie. Niesamowicie urocze. Powinno być sławne za sprawą twierdzy górującej nad miastem, wodospadu, spalonego kościoła, malowniczego położenia na wzgórzu, katakumb sekty bogomiłów... Nie no, mówię wam, nic tam nie ma. 


To miasto, o zabawnej i nie rokującej nazwie, to absolutna i ostateczna abrakadabra... To zaklęcie, które sprawi, że jeśli opieraliście się urokowi do tej pory, teraz ulegniecie i za rok nawet nie pomyślicie o innej destynacji, niż Bałkany. 



Jajce jest położone nad rzeką Vrbas, przy ujściu Plivy. Malowniczym klinem wbija się w góry. Widoki ze szczytu wzgórza, czyli z twierdzy, są niemożliwe. Szczególnie, gdy zza gór nadciągają stalowe, burzowe chmury.



Jest tam wiele obiektów wartych uwagi. Zabytków. Wiele historii do opowiedzenia. Ale wszystko to przyćmiewa obezwładniający klimat Jajca. Tam jest wszystko, co najlepsze: wąskie uliczki, bałkańskie podwóreczka, opuszczone budynki, stare mury miejskie, dywany na płotach, burza z gradobiciem... Tak, to na pożegnanie, chyba na wszelki wypadek, by nie przyszło mi do głowy tam zostać :). 



Oczywiście opuszczone budynki mają smutny związek z niedawną wojną domową. Z przedwojennej populacji 45.000 w Jajcu zostało 30.000 - to nie znaczy, że reszta jest liczbą ofiar, znaczna część ludzi po prostu uciekła, pozostawiając wszystko za sobą. Tak stało się nie tylko tutaj, jadąc przez BiH widuje się mnóstwo opuszczonych domów i gospodarstw. 



Co do nazwy, teorii jest kilka. Pierwsza, że wzgórze, na którym została zbudowana twierdza, ma kształt jajka. No niezbyt to odkrywcze. Druga, że to na pamiątkę, też po twierdzy, a konkretnie po tym, że białek jaj używano jako zaprawy i w związku z tym spożywanie jaj - cennego budulca - było surowo zabronione. I chyba nawet była jeszcze trzecia. Ale jej nie pamiętam. Ale przynajmniej etymologia jest prosta. Jajce = jajko :). Bez dwóch zdań.





No i koniec... End of the story.
Serbię i Bośnię i Hercegowinę z przyjemnością przyswajali Mad i Krisk8, wraz z najlepszą grupą ludzi, jaką udało nam się spotkać na wyjazdach zorganizowanych :). 
Jeśli ktoś z was tu zagląda, pozdrawiamy!







12 komentarzy:

  1. Piękne zakończenie. Mam w planach na przyszły rok troszkę Bułgarii, troszkę Serbii. Może i tam zawitam. Świetne zdjęcia!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bułgaria! O, to będę czekać z niecierpliwością na fotorelacje. To kolejne miejsce, które marzy mi się od kilku lat.
      Pozdrawiam również :)

      Usuń
  2. Zamówiłem sobie na Allegro AED i respirator... i już się nie boję twoich BiH'ów otwierać...;-)

    Z kim jechaliście rzuć namiarem?

    OdpowiedzUsuń
  3. Przez kilka najbliższych miesięcy nie musisz się obawiać, nie będzie więcej BiHów...
    Jechaliśmy z Rainbow, jak zawsze ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem Ci, że serce zostawiłam w Serbii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczarowało mnie zdjęcie z meczetem.
    Nadciągała burza?
    Też nagminnie fotografowałaś napotkane psiaki?
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, bo Serbia to jest Serbia... trudno nie zostawić tam choćby kawałka serca.
      Tak, nadciągała burza, i to z gradobiciem... Ale to już chyba taka tradycja, Rumunia żegnała nas w podobnym stylu :).
      Psiaki - oczywiście, od dziecka jestem "psią mamą" i najchętniej te wszystkie bezpańskie bidy przywiozłabym ze sobą do domu...
      Pozdrawiam również :)

      Usuń
  6. Niezmiernie, pozytywnie ....zazdraszczam :P tych klimatów. Oby mi jeszcze dane było to zobaczyć. Jak nie, to przynajmniej mam możliwość zdalnie, naocznie oglądać Twoimi oczami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie dane, co ma nie być ;). Przynajmniej tego życzę, tak noworocznie. A póki co, zapraszam tutaj, choć w najbliższym czasie relacje będą dotyczyć raczej naszego, polskiego podwórka :).

      Usuń
  7. Czas ulec Jajce, tylko jak tu w dzisiejszych czasach bezpiecznie podróżować po tym kraju na motorze ? 

    OdpowiedzUsuń
  8. Na motorze byłoby rewelacyjnie :) Ale faktycznie, odwagi trzeba sporej...

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...